Przejdź do głównej zawartości

ona.

 W ustach słonych łez smak

Przekrwione oczy

Trzęsąca się dłoń

Znów była dobra

Ale niewystarczająco

Rażący blask żarówki 

Odbija się od małego

Srebrnego

Kawałka metalu

Podniecenie wypełnia jej żyły

Nie może doczekać się

Momentu gdy poczuje ból

Zasługuje tylko na niego

Dlaczego jest taka beznadziejna

Dlaczego jest taka słaba

Dlaczego do niczego się nie nadaje

Nie ma przyjaciół

Dużo mówi

Jeszcze więcej się śmieje

Nie chce żeby ktoś zauważył 

Nie chce niewygodnych pytań

Wysłuchuje historii innych

Tak bardzo chce pomóc innym

Nie potrafi pomóc sobie

Popełnia za błędem błąd

Ucieka 

Szara maź rzeczywistości

Wciąga ją

Pochłania

Wysysa wszystko co dobre

Krew powoli skapuje na białe płytki

Tworzy nowe ścieżki

Cicho

Nie słyszy nic

Nic tylko głosy w swojej głowie

Nie ma sił walczyć

Chce zniknąć

Chce umrzeć

Ale wie że to tylko chwila

Jutro znów wstanie

I będzie żyć

Życiem kogoś innego


Komentarze