191
Minęło tyle dni
Nie chcesz ze mną rozmawiać
Ale to nic
Bo ja nie chcę rozmawiać z Tobą
Sprawiałeś że to wszystko było łatwiejsze
Mieliśmy coś
Straciliśmy wszystko
Zabijam każdą moją o Tobie myśl
Pozwalam jej się unieść
Wysoko jak mydlana bańka
Słońce ją parzy
Rozbija się
Jak auto o mur
Jechaliśmy zbyt szybko
191
Tyle dni nadziei
Nieuzasadnionej
Może lepiej nam będąc dla siebie obcymi
Może nigdy nie powinniśmy poznać swoich sekretów
Trzymasz moje serce
A ja nie wiem co powiedzieć
Jechaliśmy zbyt szybko
191
Straciliśmy nadzieję
Rozbiliśmy się
Nie straciliśmy pamięci
Więc piszę
Komentarze
Prześlij komentarz