Przejdź do głównej zawartości

MAMO...

Pamiętam Twoje
Rysy twarzy
Ostre kiedy karzesz
Łagodne kiedy kochasz

Pamiętam Twoją
Spracowaną dłoń
Zbyt szorstką by kobiecą mogła być
Delikatnie piszącą mój policzek

Pamiętam Twoje
Usta zaciśnięte na papierosie
Jego zapach
Wciąż prawdziwy w mojej głowie

Pamiętam wodę sodową
Stada owiec i zielone pastwiska
Kolejki przed sklepem
Z kartką w ręce

Pamiętam białe zaspy śniegu
Pamiętam Naszą zabawę
Pamiętam Twój śmiech
Głośny i prawdziwy

Pamiętam chwile szczęścia
Chociaż rzadkie
Pamiętam wszystko
Co dobre

Pamiętam Nasze jezioro
Pamiętam Nasz dom
Pamiętam Twoją miłość
Pamiętam Naszą rodzinę

Pamiętam Twoje oddanie
Pamiętam Twój upór
I chociaż życie ciężkie było
Twoje usta milczały w uśmiechu

Pamiętam Twoje
Dzieci
Chociaż dziś już nie znam
Pamiętam

Na policzkach łzy
Zaciśnięte usta
Pamiętam na podłodze
Twoich włosów garść

Pamiętam skrzynię
Twoją skrzynię śmierci
Pamiętam buty szyte
Na zamówienie błękitne

Znam pragnienie by być
Chociaż trochę
Odrobinę
Jak Ty, mamo

Nie pamiętam
Twoich oczu
Pamiętam to
Co złe

Szept
Dobranoc, mamo

I więcej nic

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CZUJĘ STRACH

 Kolejny już raz nie pozwalasz mi zasnąć. Przed oczyma cały czas mam Twoją twarz, słyszę każde Twoje słowo. Czuję strach. Burzysz moją skorupę, którą budowałam od lat. Chcesz ściągnąć moją maskę, chcesz, żebym przestała grać. Chcesz zobaczyć prawdziwą mnie, więc czuję strach. Przeraża mnie to, co czuję, nigdy nie sądziłam, że można czuć tak wiele. Czuję strach, bo budzisz moje najdziksze instynkty, budzisz moje skryte pragnienia. Czuję strach, bo nie chcę widzieć Cię za sobą, nie chcę podążać za Tobą. Chcę, żebyśmy byli obok. Czuję strach,  bo jak możemy być obok, skoro nie potrafimy nawet rozmawiać. Czuję strach, bo Cię kocham. Czuję strach, dlatego uciekam... Nie gonisz za mną. Nie chcesz? Nie jestem warta gonienia? A może... Czy Ty też czujesz strach?

inna

 Piszę, żeby odnaleźć siebie, ale kiedy się zgubiłam? Czy jestem tym, kim być chcę? Czy boję się swoich pragnień? Dlaczego walczę ze wszystkimi? Gryzę się w język, tłumię część mnie w środku. Jestem tykającą bombą. Żałuję tak wielu rzeczy. Potrafię tylko przepraszać, nie uczę się na błędach. Nie rozumiem samej siebie, czy mogę liczyć na to, że ktoś inny zrozumie? Możesz pytać czy jestem szczęśliwa, a ja mogę kłamać. Chcę kłamać tak długo, dopóki nie usłyszę prawdy. A może to ja powinnam był prawdziwa? Wystarczyłoby 20 sekund odwagi....