Pamiętam Twoje
Rysy twarzy
Ostre kiedy karzesz
Łagodne kiedy kochasz
Pamiętam Twoją
Spracowaną dłoń
Zbyt szorstką by kobiecą mogła być
Delikatnie piszącą mój policzek
Pamiętam Twoje
Usta zaciśnięte na papierosie
Jego zapach
Wciąż prawdziwy w mojej głowie
Pamiętam wodę sodową
Stada owiec i zielone pastwiska
Kolejki przed sklepem
Z kartką w ręce
Pamiętam białe zaspy śniegu
Pamiętam Naszą zabawę
Pamiętam Twój śmiech
Głośny i prawdziwy
Pamiętam chwile szczęścia
Chociaż rzadkie
Pamiętam wszystko
Co dobre
Pamiętam Nasze jezioro
Pamiętam Nasz dom
Pamiętam Twoją miłość
Pamiętam Naszą rodzinę
Pamiętam Twoje oddanie
Pamiętam Twój upór
I chociaż życie ciężkie było
Twoje usta milczały w uśmiechu
Pamiętam Twoje
Dzieci
Chociaż dziś już nie znam
Pamiętam
Na policzkach łzy
Zaciśnięte usta
Pamiętam na podłodze
Twoich włosów garść
Pamiętam skrzynię
Twoją skrzynię śmierci
Pamiętam buty szyte
Na zamówienie błękitne
Znam pragnienie by być
Chociaż trochę
Odrobinę
Jak Ty, mamo
Nie pamiętam
Twoich oczu
Pamiętam to
Co złe
Szept
Dobranoc, mamo
I więcej nic
Komentarze
Prześlij komentarz